Budowa dzialki
Burzliwy rozwój cywilizacji wywołuje codziennie i stale głębokie zmiany w otaczającym świecie, zagrażając środowisku naturalnemu w stopniu dotąd niespotykanym. Z roku na rok ubywa, zwłaszcza w pobliżu wielkich aglomeracji miejskich, miejsc zieleni, nieskażonych ingerencją człowieka, coraz trudniej o kąt gwarantujący pełnię wypoczynku i regeneracji sił. A przecież bezpośrednie obcowanie z przyrodą w sposób naturalny korzystnie wpływa na naszą psychikę, pozwala na oderwanie myśli od trosk życia codziennego, rozbudza wrażliwość na piękno. Poszukiwanie skutecznego antidotum na coraz bardziej nerwowy rytm życia, biegnącego pośród nieustannego gwaru i w powietrzu przesyconym wielkomiejskimi wyziewami, staje się koniecznością dla każdego z nas. Różnorodne formy wypoczynku oferowane przez wyspecjalizowane instytucje mimo niewątpliwych zalet są tylko półśrodkiem w walce o regenerację sił i poprawę samopoczucia. Dla skutecznego relaksu niezbędne jest bowiem wprowadzenie w rytm dnia stałego fragmentu, oderwanych od obowiązku zajęć przyjemnych, beztroskich i wykonywanych koniecznie na świeżym powietrzu. Najpiękniejsze nawet dwutygodniowe wczasy, spędzone w atrakcyjnej miejscowości przy wspaniałej pogodzie, ale tylko raz w roku, nie odnowią naszych sił i nie dostarczą nam ich nowego zapasu na kolejne jedenaście miesięcy. Już wkrótce po powrocie do domu angażując się w normalny tok zajęć codziennych, zaczynamy odczuwać pierwsze objawy znużenia. Kapitał "zdrowia" zaczerpnięty na wczasach nieodwracalnie ulega wyczerpaniu. Cóż zatem robić?